Google+ Followers

wtorek, 21 lutego 2017

Nowa praca, nowe doświadczenie. Koniec bezrobocia.

Cześć :)
Znowu przez dłuższy czas nic nie pisałam, wychodzi na to, że jestem tzw. "niedzielnym blogerem" czyli taką osobą, która nie pisze regularnie tylko raz na jakiś czas. No cóż, bywa, ale no kurde mam też inne zajęcia, które lubię robić i inne obowiązki.
I na dodatek doszedł mi jeszcze jeden, dość ważny, element w moim życiu, który zwie się pracą.
Tak, dostałam pracę. W rekordowym tempie, bo w dniu w którym zanosiłam swoje CV otrzymałam telefon niemalże od razu i to nie taki gdzie zapraszają na rozmowę a potem nie dzwonią, ale taki gdzie od razu przez telefon szefowa oznajmiła mi, że mam pracę i tak właśnie od dwóch tygodni pracuję w sklepie mięsnym w firmie Konarczak.
Najpierw przez tydzień pracowałam w "normalnym" sklepie a potem przenieśli mnie na stoisko w Kauflandzie, ale nie tam na markecie tylko na ich stoisko przy kasach.
Praca w różnych godzinach, zmianowa, dwa dni w tygodniu wolne. Praca także w weekendy. Pasuje mi taki układ.
Z tymże mam teraz 8 godzin z dnia zabrane więc mam nieco mniej czasu na to co lubię robić. A co za tym idzie czas wolny, który mi pozostał, rozdzielam na wszystko to co sprawia mi radość. Czytam, piszę, gram, ćwiczę, a dodatkowo znalazłam sobie kolejne hobby jakim jest kolorowanie. A mam jeszcze faceta!
Stąd moje opóźnienia w pisaniu, a tematów mam tyle nagromadzonych, że nie wiem kiedy to napiszę i nadrobię. Trochę stanęłam w miejscu.

A tak w ogóle to planuję przenieść się z blogiem... ale o tym poinformuję jak już do tego dojdzie. :)

W nowej pracy czuję się świetnie, mam super atmosferę, fajne koleżanki, fajną szefową i nie jest nudno, bo na Kauflandzie się coś dzieje, jest ruch i czas mi szybko leci.
A za kasą czuję się jak ryba w wodzie, mam takie uczucie jakbym miała władzę nad pieniędzmi. Klienci bywają różni, ale nie narzekam, nie jest tragicznie, uśmiechem i dobrym słowem można wszystkich zagiąć i jest dobrze.
Koniec z bezrobociem (nie to, że nigdy nie pracowałam, bo robiłam wiele różnych rzeczy, ale po prostu miałam ostatnio dłuższą przerwę od pracy).

Także to tyle na dzisiaj,

Polubcie mój fanpejdż na fejsie, bardzo proszę, da mi to kopa do działania.


Pozdrawiam
Ania :)

środa, 1 lutego 2017

Dziewczyna do wszystkiego - Charlotte Roche

Tytuł: Dziewczyna do wszystkiego
Autor: Charlotte Roche
Wydawnictwo: Czarna Owca
Tłumaczenie: Ewa Kochanowska
Tytuł oryginału: Mädchen für alles
Data wydania: 28 września 2016
Liczba stron: 240
Status: Moje


Ostatnio przeczytałam książkę, którą wygrałam w konkursie na Lubimy Czytać "Dziewczyna do wszystkiego" Charlotte Roche i...
Moja opinia będzie krótka, bo zawiodłam się, okropnie się zawiodłam, wielkie rozczarowanie i pociesza mnie fakt, że tej "powieści" nie kupiłam, bo inaczej na prawdę bym żałowała wydanych pieniędzy.
I szkoda mi marnować czas na rozwodzenie się nad nią.
Napiszę co mam napisać i chcę o niej zapomnieć i mieć ją z głowy.



środa, 25 stycznia 2017

Złodzieje nieba - Richard Doetsch

Tytuł: Złodzieje nieba
Tytuł oryginału: Thieves of heaven
Autor: Richard Doetsch
Wydawnictwo: Philip Wilson
Data wydania: 2006
Liczba stron: 448
Kategoria: thriller/sensacja/kryminał
Status: Posiadam


Przeczytałam kolejną książkę z mojej osobistej biblioteczki. Książkę pod tytułem "Złodzieje nieba" autorstwa Richarda Doetsch, która jest z gatunku thriller i sensacja.
Za każdym razem gdy patrzyłam w stronę moich półek i mój wzrok natrafiał na tę pozycję to spodziewałam się na kawał dobrej i pasjonującej lektury, która mnie wzruszy, zapewni rozrywkę i dobre wrażenia.
Czy tak się stało? Odpowiem na to pytanie a Wy jeśli jesteście tego ciekawi to zapraszam do dalszej części tego postu.


czwartek, 19 stycznia 2017

Behawiorysta - Remigiusz Mróz

Cześć!
Wszędzie Mróz, wszędzie go widać, wszędzie o nim słychać i nawet przywędrował na mój skromny i mało znany blog.
Bo dlaczegoż by nie?
Jest to dla mnie pamiętna i sentymentalna chwila, ponieważ "Behawiorysta" to moja pierwsza w życiu książka tego pisarza.
Zażyczyłam ją sobie na prezent i ją otrzymałam od mojego ukochanego. Przeczytałam i chciałabym się podzielić wrażeniami.
Więc pozwólcie, że i ja powiem kilka słów na temat tej książki.

Tytuł: Behawiorysta
Autor: Remigiusz Mróz
Wydawnictwo: Filia
Seria: Mroczna Strona
Data wydania: 26 października 2016
Liczba stron: 550
Kategoria: thriller/sensacja/kryminał
Status: Moje


Moje wrażenia:
Behawiorysta to pierwsza książka Remigiusza Mroza po jaką sięgnęłam.
Nie wiem czy był to dobry wybór na początek, ale wiem że była to ogólnie dobra i pasjonująca lektura.
Zdecydowałam się właśnie na ten tytuł intuicyjnie. Przeglądając twórczość pisarza, to właśnie ta najbardziej do mnie przemówiła mimo, że nie czytałam opisu i nie oglądałam ani nie czytałam żadnych recenzji, bo chciałam mieć niespodziankę.


Czułam, że będzie to kawał dobrej roboty i tym razem moja intuicja nie zawiodła.
Nie miałam specjalnych oczekiwań, wymagań. Po prostu czysta ciekawość i chciałam sprawdzić o co chodzi z tym autorem. I jestem mile zaskoczona. Bardzo pozytywnie. Po prostu wielkie WOW! Nie spodziewałam się aż tak dobrej lektury.

sobota, 14 stycznia 2017

Stosik grudniowo-stytczniowy książek.

Wieżyczka z książek + dodatki.

Witam!
Dziś nadszedł czas na zaprezentowanie Wam książek, które ostatnio wzbogaciły moją domową biblioteczkę. Część książek dostałam pod choinkę, część kupiłam sobie sama a aż dwie wygrał mój ukochany w konkursach. Postanowiłam, że zaprezentuję je Wam wszystkie razem w formie większego stosiku niż rozdrabniać się na kilka mniejszych postów. Tak jest bardziej okazale i nieco mniej roboty. :)