Google+ Followers

niedziela, 2 marca 2014

Kroniki Obdarzonych - opinia



1 Tom: Piękne Istoty
2 Tom: Istoty Ciemności
3 Tom: Istoty Chaosu

Autorzy: Kami Garcia i Margaret Stohl
Wydawnictwo: Łyński Kamień
Status: wypożyczone z biblioteki


Jest to seria dla młodzieży, taki paranormal romanse. Książka opowiada o miłości dwojga nastolatków gdzie chłopak jest zwykłym śmiertelnikiem a dziewczyna należy do Obdarzonych. W sumie nie wiem co było powodem sięgnięcia po tę serię.. po prostu zobaczyłam na półce w bibliotece pierwszy tom i wzięłam nie zastanawiając się nad tym co robię i nie podejrzewając nawet, że są dalsze tomy.
I nie ma tutaj wampirów z czego się cieszę :)

Nie będę zdradzała fabuły, bo nie chcę nikomu psuć zabawy z czytania jeśli zdecydujecie się sięgnąć po te pozycje. Napiszę tylko o swoich odczuciach.
Otóż.. ciekawa historia, dość oryginalna śmiem rzec, ale.. właśnie.. ale nie jestem zbyt zachwycona. Pierwszy tom pochłonęłam szybciutko, wciągnęłam się w historię choć momentami powiewało kiczem i to przez całą serię, z tomu na tom jest coraz gorzej.
I chyba głównym problemem Leny i Ethana było to, żeby mieć gdzie i kiedy się całować, aż mi się nie dobrze robiło i momentami miałam wrażenie, że to jest główny wątek fabuły. W ogóle Ci nastolatkowie są mało rozgarnięci i mają w sobie wiele sprzeczności, udają dorosłych, silą się na mądrości, z jednej strony są zbyt dziecinni a z drugiej odgrywają role bohaterów, co powoduje, że wychodzą z tego troskliwe misie.
W pierwszym tomie jeszcze jest wszystko ładnie i pięknie przedstawione, powoli buduje się napięcie i da się tych bohaterów znieść... najgorzej jest w ostatnim tomie, to wygląda tak jakby te wszystkie wydarzenia zamiast sprawić, że w jakimś stopniu staną się dojrzalsi, to cofają się w rozwoju. Próbują być poważni, ale im nie wychodzi.
Dialogi... dialogi nie są tragiczne, ale są na tyle okropne, że nie wiadomo czy śmiać się czy płakać i czy brać "mądrości" nastolatków na poważnie. Ich wypowiedzi czasami są pozbawione sensu. Jedynymi sensownymi postaciami, które jako tako sprawiają, że seria jest znośna są wszystkie osoby starsze, które wzbudzają sympatię w czytelniku.
Drugi tom jest gorszy od pierwszego, ale znacznie lepszy od ostatniego. Trzeci tom jest najgorszy i męczyłam się z nim chyba dwa tygodnie, jakoś nie chciało mi się go kończyć, choć plusem jest, że jest troszkę zaskakujący, ale niestety jako całość jest mdły, nudny i nijaki. Momentami sprawiało wrażenie, jakby drugi i trzeci tom były pisane na siłę, bo moim zdaniem, spokojnie autorki mogły ograniczyć się tylko do pierwszego tomu. Ale wiadomo.. im więcej napiszą tym większa mamona, więc po co się ograniczać? :)

No cóż.. kogoś na pewno ta historia zachwyci i zakocha się w niej i będzie zaślepiony, że nie zauważy tych minusów.
Jest mrocznie, jest ciekawie, dreszczyk emocji towarzyszy podczas czytania, bohaterowie są na tyle wykreowani, że można im kibicować, z kimś się zżyć lub kogoś znienawidzić. Momentami zaskakujące zwroty akcji, dużo się dzieje, język prosty i zrozumiały. Nie jest najgorzej, ale mogłoby być lepiej i w sumie polecić mogę jako rozrywkę, ale pomimo, że ta seria ma dość pozytywne opinie, ja niestety trochę się rozczarowałam. Miała to być romantyczna historia, ale wcale taką nie była, dla mnie ilość romantyzmu jest znikoma, a samo całowanie się nie wystarcza, żeby uznać książkę za romantyczną. Chociaż w pierwszym tomie jeszcze jako tako ten romantyzm gdzieś tam wychodzi na wierzch. Pomijając te wszystkie minusy, na prawdę jest to dość zgrabna opowiastka, która mnie się nawet podobała.
Niestety w tym wydaniu trafiałam na liczne literówki przez co czasami jakieś zdanie albo traciło sens albo miało inny niż powinno mieć... I co najgorsze... ma być czwarta część, ale już wiem, że na pewno po nią nie sięgnę. :)

P.S: opinia napisana trochę od nie chcenia, bo na prawdę ciężko mi było cokolwiek napisać o tej serii, bo po prostu nie miałam ochoty i wyszło jak wyszło. :)

punkty:
Okładki: 9.5/10
Bohaterowie: 5/10
Fabuła: 8/10
Dialogi: 5/10
Język: 5/10
1 tom: 7.5/10
2 tom: 5.5/10
3 tom: 3/10
Moja ocena całości: 5 pkt/10


1 komentarz:

  1. Czasem tak bywa, że nie wiadomo co napisać, szczególnie jak seria jest słaba :)

    OdpowiedzUsuń