Google+ Followers

poniedziałek, 29 września 2014

Gra o tron - opinia..

Zabrałam się ostatnio, za namową mojego ukochanego, za "Grę o tron" i... eeee.. hmm.. cóż.. Tyle zachwytów, tyle ohów i ahów jaka ta książka przewspaniała, cudowna i w ogóle fajniusia, że łojejciu jej.
Rozczarowanie totalne, niestety nie należę do licznego grona wielbicieli tejże książki. Także swoją, niezbyt pochlebną opinią, mogę się narazić fanom.
Ale cóż..
Powiem tak, książka tragiczna nie jest, ambitna jest, ale mnie nie do końca chwyciło za serce. Wiele rzeczy mi przeszkadzało, przez co nie mogłam się w pełni delektować lekturą. Były fragmenty gdzie mnie porwało i czytałam z wypiekami na twarzy, jednak niestety więcej było takich które mnie nudziły niemiłosiernie, wręcz zasypiałam. I nie jestem usatysfakcjonowana.
Nudne opisy zbroi, za dużo bohaterów i opisów jak wyglądają, właściwie co stronę jest mowa o jedzeniu - ciągle ktoś głodny, ciągle ktoś rozmawia o tym co by zjadł, albo co jadł kiedyś tam, opisy uczty i ze szczegółami co leży na stole, myśli bohatera co ma sobie nałożyć na talerz i w jaki sposób konsumuje. Mało porywające. Więcej jest mowy o żarciu niż o walkach.
Powtórzenia, wszędzie powtórzenia. Wspominanie po kilka razy co ktoś lubi a czego nie, tak jakby czytelnik mógł zapomnieć.
Podobało mi się natomiast kreowanie postaci, bardzo wyraziste, różnorodność, można się zżyć z kimś lub życzyć komuś żeby zdechł.
Wielkim plusem jest to, że jak już są walki to są one przedstawione w naprawdę interesujący sposób, brutalność, dla mnie to bardzo duży plus. Zwłaszcza, że ta brutalność nie jest jakaś taka na siłę wymyślana tylko jest jej tyle ile powinno być, nie jest przesadzone. Trzeba przyznać, że wyobraźnię autor ma niezłą, ogromną i chylę czoła za stworzony świat. Oryginalność, nieprzewidywalność, zaskakujące zwroty akcji. Dialogi świetne - mocny atut.
Jednak język mnie męczył, możliwe, że to wina tłumaczenia, ale nie miałam innego dostępnego, w każdym razie męczył mnie język, wynudziłam się, niektóre wątki na prawdę były jakby na siłę przeciągane. Jest ta książka po prostu za długa, zajęła mi bardzo dużo czasu i ze wstrętem patrzyłam jak leży na półce. Z bólem serca brałam do ręki żeby dokończyć. Męczyłam się niemiłosiernie. I mam dosyć jak na razie twórczości tego autora. Nie sięgnę po dalsze tomy, przynajmniej przez bardzo długi czas, bo boję się, że odechce mi się czytać jakiekolwiek inne książki, co niestety w trakcie czytania "Gry o tron" byłam bliska załamania.
To tyle, krótka opinia, bo wierzcie mi, na samo wspomnienie o tej książce robi mi się po prostu... przykro.
Polecam wytrwałym czytelnikom.

Tytuł: Gra o tron
Autor: George R.R. Martin
Wydawnictwo: ZYSK I S-KA
Status: Moje
Moja ocena: 6.5/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz