Google+ Followers

czwartek, 19 listopada 2015

Duma i Uprzedzenie - opinia...

Tytuł: Duma i Uprzedzenie
Autor: Jane Austen
Wydawnictwo: Świat Książki
Status: Biblioteczka Elilayi

Klasyka, kult, Jane Austen i kwiaty...

Bo to wydanie
jest prześliczne, cudowne, mini ogród na okładce, co znacznie umila czytanie. Może to zabrzmi przesadnie, ale spędzając czas z Elizabeth i Darcy'm czułam zapach kwiatów. Śliczne wydanie, w twardej oprawie kupione w Biedronce za jedyne 9.99 zł.




Chyba nikomu nie muszę przybliżać fabuły, ponieważ każdy chyba wie o czym jest "Duma i Uprzedzenie" nawet jeśli nie czytał, to się chociaż orientuje mniej więcej o co chodzi.
Można się dowiedzieć jak żyli ludzie na angielskiej prowincji na przełomie XVIII i XIX wieku., jakie kobiety miały metody na zdobywanie męża (choć to trochę przykre, że wielu kobietom głównie na tym zależało) i w ogóle jakie były typy kobiet w tamtych czasach oraz wysokiej klasy kultura i wartości życiowe. To książka głównie o kobietach, dla kobiet i bardzo kobieca. Każda niewiasta powinna tę książkę przeczytać.

Na dłuższą metę książka tak właściwie może się wydawać, że jest o.. codziennym życiu, tradycjach i obyczajach ludzi w "dawnych czasach" i właściwie żadnej akcji tutaj nie ma, więc wieje nudą.. nic podobnego, ta zwykłość nadaje opowieści charakter, magii i mamy na prawdę cudowną i momentami sarkastyczną historię bogatą w przepiękne opisy ubraną w bogate słownictwo, czujemy się swojsko, dobrze i przyjemnie. Ta książka to moja przyjaciółka, nie należy do książek, które się łatwo "zalicza i zapomina", o nie! należy do książek, przy której czytelnik odpoczywa, delektuje się w pełni lekturą i czyta po trochu, bez pośpiechu, pomału, by jak najdłużej przebywać w jej towarzystwie, a gdy się ją kończy wspomina się ją z uśmiechem na twarzy, zostaje w pamięci na dłuugo i ma się ochotę ponownie po nią sięgnąć.

Ale, ale ale...
Oczywiście nie miałam z nią lekko. Zdarzały się między nami zgrzyty, znużenia czy drobne foszki. Czasami miałyśmy dość swojego towarzystwa. Miałam nawet chwilę zwątpienia co do dalszego czytania, jednak pogodziłyśmy się i ostatecznie spędziłyśmy razem na prawdę milutkie chwile. Ale to się zdarza nawet najlepszym przyjaciołom a mamy przynajmniej miłe wspomnienia :)

Jeszcze jedna sprawa:
Lubię Pana Darcy'ego, ale niestety, nie jestem w nim zakochana jak większość czytelniczek, ja mam swojego, osobistego, prywatnego, o wiele lepszego Pana Darcy'ego :)
Moją sympatię wzbudził Pan Bennet, świetny gość :)


Ekranizacja
Oglądałam film z 2005 roku z Keira Knightley, chyba najbardziej znana wersja filmowa. Wiem, ze ludziom się bardzo podoba i ma pozytywne opinie, ja jednak zachwycona nie byłam. Film nie jest zły oczywiście, przyjemnie się oglądało, ale bardzo skrótowy i nie ma tego "czegoś". I pan Darcy mi się nie podobał w ogóle. Potem znalazłam na youtubie mini serial z 1995 roku z Colinem Firth'em, który był i jest idealnym panem Darcy'm i po prostu pokochałam go (w sensie serial). Chyba najbardziej wierna ekranizacja "Dumy i Uprzedzenia", doskonała. Wszystko mi pasowało. 

To tyle, taka króciutka opinia, bo po cóż więcej pisać? to po prostu trzeba przeczytać :) choć nikogo oczywiście nie zmuszam.
 Wielki szacunek dla Jane Austen.

Pozdrawiam
Elilaya :) 




4 komentarze:

  1. To niedrogo, bo w Carefourze była droższa. Mam, czytałam, wielce pouczająca książka o wyborze męża. W sumie Anglicy to praktyczny naród.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, bardzo pouczająca książka głównie o szukaniu męża, ale nie tylko. :)

      Usuń
  2. Do tej pory przeczytałam jedynie "Opactwo Northanger" Jane Austen, ale akurat ta historia wynudziła mnie. Za to wierzę, że z "Dumą i uprzedzeniem" będzie zdecydowanie lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też moją pierwszą książką Jane Austen było "Opactwo Northanger" nie była zła, ale też ciut przynudzała. "Duma i uprzedzenie" jest znacznie lepsze, ale bywają nudnawe fragmenty. Jako całość jest świetna no i trzeba przy niej niestety wytrwać.

      Usuń